czwartek, 30 października 2014

Jesiennne kolory.

Witam,
jesień w pełni. O tej porze roku, wraz z nadejściem chłodnych dni mam ogromną ochotę na zmianę kolorów. Gdy latem i wiosną namiętnie otaczam się jasnymi tonacjami, tak jesienią mam ochotę na zupełne przeciwieństwo. Również moje paznokcie lepiej  czują się i ładniej wyglądają w brązach i czerwieniach.




A oto mój ostatni ulubieniec. Przepiękny kolor - INGLOT 807. Czuję  się w nim bardzo sexy:)



środa, 29 października 2014

New in.



Kiedy kobieta jest szczęśliwa? Kiedy wraca z zakupów:) 



 Skórzane buty od Simen, oraz skórzana torba w moich ulubionych kolorach.




Mała rzecz do domu. Pragnę trochę rozweselić moje mieszkanie wprowadzając jakiś bardziej wyrazisty kolor. Do salonu wybrałam niebieski. Mam już kilka dodatków w tej tonacji, teraz pora na następny.



Zmarznięte dłonie.

Witam,
na dworze robi się coraz zimniej. O tej porze roku moje dłonie i usta wymagają wzmożonej pielęgnacji i uwagi. Krem do rąk jest nieodzownym kompanem w domu, w pracy i w torebce. Moim ulubieńcem od dawna pozostaje Alterra - Wieloskładnikowy krem do rąk Granat Bio i Masło Shea do skóry bardzo suchej. W składzie mnóstwo naturalnych olejków, które doskonale pielęgnują spierzchnięte dłonie. Dodatkowo uwielbiam zapach tego kremu. Wypróbowuje co jakiś czas nowe produktu, ale zawsze nie do końca z nich zadowolona powracam do Alterry.



Miłego dnia:)




wtorek, 28 października 2014

Pięćdziesiąt twarzy Greya........

Jakiś czas temu książka ta zawładnęła światem kobiet. Wszyscy  zaczytywali się, dyskutowali i podziwiali. Wreszcie i ja postanowiłam zapoznać się z ta pozycją. Lepiej późno niż wcale w tym przypadku chyba się nie sprawdziło. Udało mi się przebrnąć przez 100 stron i chyba na tym skończę.



sobota, 6 września 2014

Breakfast:)

Witam,
wiem wiem wokół panuje moda na bycie fit. Wszyscy biegają, ćwiczą, jedzą zdrowo i mało kalorycznie, a ja tutaj prezentuje takie niedietetyczne, małowartościowe  "paskudztwa". Raz na jakiś czas pozwalam sobie na taki zestaw śniadaniowy. I mam w nosie, że jest to niezdrowe, słodkie, zbyt kaloryczne, mało energetyczne itp. Uważam, że czasem  każdy ma prawo na chwilę słabości, i zapomnienia:)
No to smacznego:)


środa, 3 września 2014

Loreal True Match

 Zużyłam ostatnio resztki mojego kompaktu z Estee Lauder DW. Pierwsza moja myśl - idę kupić następny. Jednak przez przypadek w ostatniej chwili w moje ręce wpadł puder z Loreal True Match. Nie lubię zmieniać kosmetyków kiedy już mam swojego ulubieńca , ale coś mnie podkusiło i w koszyku zamiast DW wylądował ten produkt. Kilka ładnych lat temu miałam ten puder, był wtedy dostępny w okrągłym opakowaniu.

 Zauroczyło mnie od samego początku małe, zgrabne pudełeczko. W zestawie dostajemy  gąbeczkę do nakładania produktu.  Jak zwykle pozbyłam się jej  i w jej miejsce włożyłam kompaktowy pędzelek do nakładania pudru z Clinique. Nie potrafię nakładać pudru gąbeczkami, które przeważnie dodawane są do tego typu produktów, wolę zdecydowanie pędzle. Sam puder jest naprawdę godny polecenia. Matowi skórę pozostawiając lekko satynowe wykończenie które ostatnio bardzo lubię na mojej twarzy. Jednym z minusów jak dla mnie jest umiejscowienie lusterka. A mianowicie dlaczego lustro nie może znajdować się zaraz nad górnym wieczkiem? W chwili obecnej muszę lawirować i najpierw nałożyć produkt na pędzel potem podnieść przegródkę z pudrem żeby dostać się do lustra. Po czym opuścić przegródkę z pudrem żeby znów nabrać produkt na pędzel i znów podnieść, żeby dostać się do lustra...ech.
 Kolejny minus to jego wydajność- po niecałym miesiącu od zakupu ujrzałam dno wieczka......

czwartek, 17 kwietnia 2014

Szybkie zakupy :)

Dziś szybki post o tym z czym dziś wróciłam do domu:) Nie planowałam,  aż tak "dużych" zakupów jakoś tak samo wyszło:)


Jestem strasznie podekscytowana truskawkowym mydełkiem od Carex - pachnie przecudownie! Początkowo kupowałam je z myślą o moim bąblu, ale chyba będę je często podkradać :)


Mój kochany krem z Vichy Aqualia Thermal - nie potrafię już żyć bez niego. Dodatkowo pokusiłam się o małą wodę termalną do torebki za 4,95 :)