piątek, 11 maja 2012

Golden Rose

Witam,
tematem dzisiejszym będą moje wczorajsze Golden Rosowe zakupy:)



wreszcie upolowałam miętowy lakier do paznokci. Przyznam się że strasznie podobał mi się odcień Inglota, jest idealny ale cena i jakość nie idą w parze zatem skusiłam się na coś tańszego i według mnie jakościowo lepszego. Nasz rodzimy Golden Rose Paris 225.Jeszcze jednym powodem dla którego nie chciałam wydać zbyt dużo na ten kolor jest moja obawa czy będę dobrze się czuła w tym odcieniu na paznokciach. Ujrzałam również przepiękny koralowo-pomarańczowy flakonik. Musiałam go mieć i jak tylko dotarłam do domu pomalowałam nimi paznokcie,przepięknie wygląda. Jedna warstwa wystarcza do pokrycia płytki.









Moje paznokcie są ostatnio w kiepskiej kondycji. Zaczęły mi się okropnie rozdwajać i nie potrafię sobie z tym poradzić. Planowałam zakupić odżywkę z Eveline 8w1 ale gdy znalazłam się przy stoisku Golden Rose pani poleciła mi ich preparat wzmacniający paznokcie z wapniem. Zakupiłam i testuję. Jestem ciekawa czy ktoś z Was używał tej odżywki? A może macie inny godny polecenia produkt radzący sobie z tym problemem?





I na koniec zmywacz do paznokci:)



 ps. przepraszam ale aparat dziś odmówił mi posłuszeństwa stąd ta kiepska jakość zdjęć...

9 komentarzy:

  1. Lakiery mają śliczne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda:) Walczę nad miętowym ale jeszcze chyba psychicznie nie jestem gotowa na jego użycie ;D

      Usuń
  2. fajne zakupy, kurcze mi się nigdy nie che wybrać do mojego GR , bo to na drugim końcu miasta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w mieście ostatnio jest wysyp Golden Rosowych stoisk więc jestem cała w skowronkach;)

      Usuń
  3. Śliczny lakier "selene" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny lakier zastanawiam się dlaczego go jeszcze nie mam ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Mówię o tym mięstowym :)))

    OdpowiedzUsuń